Grób Agamemnona

Tytuł: Grób Agamemnona

Autor: Juliusz Słowacki

Opublikowany razem z Lillą Wenedą, to fragment pieśni VIII Podróży do Ziemi  Świętej z Neapolu, pisanej w roku 1839. Razem z Lillą Wenedą, tworzy wypowiedź na podstawowe tematy życia narodowego; klęski powstania, niewola i możliwości odrodzenia. Wzniosły, patetyczny, tom wiersza, wyrzuty do Polski. Pretekstem jest wizyta w zniszczonym grobie.

Pierwsza część to opis grobowca, refleksje dotyczące antyku. Druga część zaczyna się refleksją, motywem odezwy, lotu na Pegazie. Wędruje nad Grecją, gdzie widzi m.in. Termopile i Heraneę – przywołuje historyczne wydarzenia. Trzecia część to odezwa skierowana do Polski.

Opis grobu w podziemnej kopule:

  • uderza cisza i spokój (wietrzyk, cykanie świerszczy)
  • do grobowca wpada promyk światła, struna z harfy Homera, to metafora
  • uświadamia sobie soją niższość, małość
  • odczuwa potęgę, bo obcuje z przeszłością
  • zastanawia się nad sobą, tęskni za dawnym światem
  • rozpamiętuje przeszłość narodu
  • przywołuje Cheroneę, gdyż tam Grecja  przegrała, utraciła niepodległość przez Grecję – Polskę
  • przywołuje Termopile na zasadzie kontrastu, dzięki działaniom 300 Spartan pod wodzą Leonidasa, zatrzymali całą armię Perską, wszyscy zginęli, a tym czego dokonali Polacy w powstaniu listopadowym, porównanie wypada niekorzystnie dla Polaków

W dalszej części utworu podmiot liryczny zastanawia się nad rolę poezji i własnym losem jako poety. Podmiot wątpi w swoją twórczą moc, obawia się, że nie dorówna Homerowi, którego symbolizuje złota struna (…) ale w moim ręku | Ta struna drgnęła i pękła bez jęku. Podmiot liryczny skarży się, że poezja nie znajduje odbiorcy, jest niezrozumiała to mój los (…) nieme mieć harfy i słuchaczów głuchych. W tym miejscu poeta porzuca smutek, rytm wiersza staje się żywszy

Druga cześć utworu ma tematykę patriotyczną. Słowacki odwołuje się do starożytności, kreśli obraz Polski rzeczywistej, współczesnej mu, idealnej. Symbolem rzeczywistej jest klęska pod Cheroneą. Przywołuje także Termopile – Polska ma podjąć aktywną walkę o odzyskanie niepodległości. Winę za niepowodzenia ponosi zbyt konsekwentna szlachta, która jest przeciwnikiem zbrojnego czynu. Żywe uczucia patriotyczne zostały stłumione ideologią bierności i obawy. Słowacki przeciwstawia się cierpiętniczej postawie narodu, rozpamiętywaniu klęski.

Niech ku północy  z cichej mogiły

Podniesie naród i ludy przeklęte.

Do upadku doprowadziła fascynacja cudzymi wzorcami i bierność.

Pewien naród byłaś i papugą,

A teraz służebnicą cudzą.

Oskarżenie ma na celu obudzenie narodu i poderwanie go do zbrojnego czynu. Utwór został odebrany jako wezwanie do niepodległościowego zrywu.

Kształt artystyczny:

  • 21 sześciowersowych zwrotek (sekstyn)
  • rytm początkowo spokojny, potem ożywia się
  • tradycje antyczne (Elektra, Homer, Prometeusz) spowodowały silną wymowę patriotyczną
  • osobisty ton i wytworzone napięcie emocjonalne zwiększają siłę przekazu

Nazywa Polskę pawiem i papugą, wytyka próżność, pychę, zadufanie, przyjmują bezkrytycznie wzorce obcych (kosmopolityzm), te przywary doprowadziły do klęski Polski. Mówi o bezmyślności, głupocie, korupcji, łatwo dają się przekupić. Podobnie jak Leonidas mają całkowicie poświęcić się ojczyźnie, od wieków słynęli z tego, że otaczali się błyskotkami. Mamy tu hiperbolizację, nadmierne wychwalenie Leonidasa, ale po to aby pobudzić Polaków.

– O Polsko! póki ty duszę anielską

Będziesz więziła w czerepie rubasznym

Rubaszny, czyli beztroski, myślący o zabawie, strojach, zbytkach. W utworze zwraca uwagę na postawę szlachty polskiej, która poprzez swą rubaszność zaprzepaściła ojczyznę. Autor wie, że zarzucając wady narodowi, spowoduje że Polacy będą go nienawidzić. Przyznaje, że także jest winny, jest szlachcicem. W ostatniej części tekstu pojawia się wiele wykrzyknikowych określeń, które mają poruszyć serca, zmusić do zmiany postawy. Bierze na siebie cały ból tego przedsięwzięcia. Wie, że utwór będzie odebrany negatywnie. Pokazuje, że tak na prawdę, to Polacy sami są sobie winni.