Motyw państwa

Motyw państwa:

Literatura:
  • Król Edyp
  • Antygona – Sofokles
  • Pieśń o spustoszeniu Podola przez Tatarów, Odprawa posłów greckich – J. Kochanowski
  • Kazania sejmowe – P. Skarga
  • O poprawie Rzeczypospolitej – A. Frycz – Modrzewski
  • Nierządem Polska stoi, Zbytki polskie – W. Potocki
  • Świat zepsuty – I. Krasicki
  • Powrót posła – J.U. Niemcewicz
  • Uwagi nad życiem – J. Zamojski
  • Przestrogi dla Polski – S. Staszic
  • Przedwiośnie – S. Żeromski

Opracowanie motywu państwa:

Literatura nie tylko opisuje funkcjonowanie państwa, ale może również być z nim ściśle związana na przykład za sprawą państwowego mecenatu, polityki kulturalnej, przyznania, bądź odebrania, autorom różnych swobód. Nie jest przy tym tak, że wielkie dzieła powstają przede wszystkim w państwach demokratycznych i sprawiedliwych, w systemach totalitarnych, pod rządami despotów napisano niejedno arcydzieło. Literatura wspiera państwo lub je zwalcza, bywa przez nie demoralizowana, ograniczana poprzez cenzurę, co znów może prowadzić do ciekawych rezultatów artystycznych. Jednak w tym opracowaniu interesuje nas państwo jako przede wszystkim ważny motyw literacki; jego natura, charakter, relacje ze społeczeństwem, prawa i obowiązki obywateli, niezmienne ulegające przekształceniom mechanizmy.

Odprawa posłów greckich – J. Kochanowski

Tragedia została poświęcona moralno-politycznym problemom państwa, jego istnienia i funkcjonowania. Dzieje Troi przeniosły wydarzenia ukazane w Odprawie w wymiar uniwersalny, ponadczasowy. Tragedia stała się dramatem o nieszczęściu zawinionym przez ludzi, zatem takim, którego można było uniknąć. Jest to też utwór o władzy, odpowiedzialności władców za losy narodu, którym rządzić – powinni sprawować daną im władzę w imię dobra poddanych, bowiem kiedyś przed Bogiem odpowiedzieć za swe czyny: Wy, którzy pospolitą rzeczą władacie, / A ludzką sprawiedliwość w ręku trzymacie, l Wy, mówię, którym ludzi począć poruczono l l zwierzchność nad stadem bożym zawierzono: / Miejcie to przed oczyma zawżdy swojemi, / Żeście miejsce zasiedli boże na ziemi l Z którego macie nie tak swe własne rzeczy, / Jako wszystek ludzki mieć rodzaj na pieczy. Utwór mówi o racjach, argumentach na rzecz praworządnego państwa. Nosicielami owych racji są poszczególne postaci, których postawy wyrażają ogólniejsze typy zachowań społecznych. Od rozwiązania konfliktu pomiędzy owymi racjami zależy przyszłość państwa. Stary monarcha Priam jest nieudolny, słaby, krótkowzroczny uzależniony od parlamentu (boi się podejmować samodzielne decyzje), łatwo ulega demagogom, nie umie umierać odpowiedzialności za losy państwa, nad jego interesami stawia dobro syna, nie umie zdobyć się na stanowcze kroki. Aleksander kieruje się prywatą, natomiast Antenor wnosi do dramatu polityczną mądrość i szlachetność. Gwałcenie w kraju ludzkich praw, anarchia, samowola, przekupstwo, zdrada, występek – to, jak poucza autor, droga wiodąca ku zgubie ojczyzny. Już nie raz w historii występki władzy i nierozsądne rządy doprowadziły do upadku królestw.

O poprawie Rzeczypospolitej – Andrzej Frycz Modrzewski

Modrzewski jest w naszym piśmiennictwie pierwszym wybitnym krytykiem współczesnej sobie Polski. Potępiał ucisk chłopów, ciemnotę duchowieństwa, ograniczanie praw mieszczan, wystawne życie szlachty. Nie był demokratą, opowiadał się jedynie za zdrowym układem społecznym, w którym każdy stan miałby wkład w dobro kraju, ponosił koszta właściwego funkcjonowania państwa – widzianego w sposób nowoczesny, kontrolującego handel, budownictwo, opiekę społeczną, szkolnictwo oraz inne dziedziny życia. Takie państwo powinno dbać o przestrzeganie prawa (nierówność wobec niego niszczy państwo), chronić przed krzywdą i wyzyskiem. Modrzewski domagał się obieralnego króla (obejmującego tron z woli obywateli), utworzenia narodowego kościoła, wykształconego duchowieństwa, wolności sumienia, ale zarazem sądził, że nauka i edukacja mają umacniać wiarę chrześcijańską. Byt publicystą umiarkowanym, chciał naprawiać Polskę, nie zaś burzyć, umacniał istniejšcy ład społeczny.

Przedwiośnie – Stefan Żeromski

Droga proponowana przez Szymona Gajowca to bardzo ostrożna koncepcja reformatorska, państwo-wytwórcza (najcenniejszą wartością dla narodu jest niepodległość), której słabość polega przede wszystkim na braku odpowiedzi na pytanie: czy społeczeństwo, rozczarowane kształtem odrodzonej Polski, będzie wystarczająco cierpliwe, by czekać aż powolne, ograniczone reformy przyniosą poprawę sytuacji? Czy może wcześniej przestanie istnieć państwo w obecnym kształcie, wiatr od Wschodu porwie robotników (w 1923 roku miały miejsce krwawe starcia robotników z policją), wybuchnie rewolucja? Wtedy na reformy będzie zbyt późno. Niepodległa Polska z Przedwiośnia to państwo społecznych napięć, kontrastów. Władza opiera się na przemocy, carski aparat władzy jedynie zastąpiła polska policja. Jest to spojrzenie przede wszystkim oskarżycielskie, nie wolne od publicystycznych uproszczeń, nie zawsze sprawiedliwe, często jednostronne, przedstawiające państwo w nazbyt czarnych barwach – ale przecież nie był to kraj szybko zmierzający ku dobrobytowi, sprawiedliwości. Żeromski w pierwszej akceptować samego sposobu sprawowania władzy. Żeromski dystansuje się wobec wszystkich zaprezentowanych w powieści programów: podkreśla ich słabości, ironicznie przedstawia, wkłada w usta postaci, którym czytelnik nie może ufać. Przedwiośnie to powieść pytań, wątpliwości, a nie odpowiedzi. Cezary Baryka nie znajduje swej wielkiej idei, programu, z którym mógłby do końca utożsamić się. Skłania się to w jedną, to w drugą stronę, miota się pośród sprzecznych ocen i wizji przyszłości, ostatecznie odrzuca wszystkie stanowiska. Ten bohater, co ważne, przybył do Polski z zewnątrz, ostro, nawet brutalnie widzi jej problemy, nie jest uwikłany w narodowowyzwoleńcze mity, sentymenty. Walka o wolny kraj to już historia, a tłumaczenie wszystkiego pozostałością zaborów przestaje być wiarygodne. Baryka jest człowiekiem nowego czasu, nowych wyzwań stojących przed Polską – ich źródła to społeczne napięcia, niesprawiedliwość. Cezary to też człowiek młody a zatem niespokojny buntowniczo nastawiony wobec „starego” świata, chcący go zmieniać. O dusze takiej aktywnej młodzieży toczy się w Przedwiośniu walka – mogą ją wygrać komuniści, trzeba zrobić wszystko, by do tego nie doszło. Takie jest podstawowe przestanie ideowe omawianej powieści Stefana Żeromskiego.

Dodaj komentarz