Trębasz z Samarkandy

Tytuł: Trębacz z Samarkandy

Autor: K. Pruszyński

Gatunek: opowiadanie

Problematyka opowiadania „Trębacz a Samarkandy”:

Pewien młody historyk, pracujący na Uniwersytecie Jagiellońskim bardziej wierzył podaniom zawartym w legendach, niż tym z kronik i dokumentacji. Wielokrotnie sprzeczał się z tamtejszymi profesorami o tzw. Lajkonika. Twierdził, że legenda mówiąca o zabiciu trębacza z Krakowa i napad Tatarów na Polskę były prawdziwe. Historyk w 1939 r. został wcielony do wojska, znalazł się w polskim obozie w Starobielsku a później w polskiej armii gen. Andersa. Jako oficer kwaterunkowy dotarł m.in. do Skamandry. Mieszkańcy przywitali ich bardzo uprzejmie i poprosili aby polscy trębacze zagrali, koło ich meczetu polską pieśń. Jak się bowiem okazało, ciążyła na nich klątwa, którą odwrócić mogło tylko dokończenie pewnej polskiej pieśni.

Lajkonik – zabawa ludowa w Krakowie, w okresie Bożego Ciała. Związana z legendą o napadzie Tatarów . Głównym punktem zabawy są harce jeźdźca na drewnianym koniku.

Plan wydarzeń legendy związanej z Tatarami:

  1. Napad Tatarów na Kraków
  2. Zabicie trębacza
  3. Klęska Tatarów
  4. Przepowiednia kapłanów
  5. Przybycie do Skamandry żołnierzy Polskich
  6. Zdjęcie klątwy

Streszczenie opowiadania „Trębacz z Skamandry”:

Kiedyś bardzo dawno temu ludzie mieszkający w Samarkandzie wzięli udział wespół z Tatarami w najeździe na Polskę. Podkopali się pod same mury Krakowa i chcieli zdobyć miasto z zaskoczenia. Jednak przeszkodził im człowiek (trębacz), który wyszedł na mury i zaalarmował miasto o zbliżającym się niebezpieczeństwie.  Nagle jednak jeden z Tatarów, napiął łuk i wystrzelił. Strzała przeszyła szyję dzielnego krakowiaka, dzięki któremu miasto zdążyło się obronić i odeprzeć atak napastników. Tatarzy mieli w zwyczaju zdawanie dokładnych raportów ze swoich wypraw. Tym razem raport był jeszcze dokładniejszy, gdyż w walce zginął książę tatarski Tamerlan. Specjalna komisja składająca się z kapłanów orzekła, że Tatarzy ponieśli klęskę, ponieważ zaatakowali, gdy miasto przygotowywało się do modlitwy, a atak ją przerwał. Uznali, że trębacz wzywał ludzi do modlitwy. Dodali do tego jeszcze przepowiednię, która głosiła, że nie będą zdobywali nowych ziem, ich królestwa upadną, a meczety porosną chwasty. Klątwa zostanie jednak zdjęta, gdy przerwana modlitwa zostanie zagrana do końca. Wiele lat później, gdy do Skamandry przybyli polscy żołnierze i zagrali dla nich pobudkę wojskową, apel i hejnał mariacki, klątwa została zdjęta.

Narracja w opowiadniu „Trębacz z Skamandry”:

W opowiadaniu mamy dwóch narratorów pierwszoosobowych: narratora głównego i posiłkowego. Obaj są historykami. Narrator główny pasjonował się historią wschodu a posiłkowy, średniowieczną Europą. Obje narracje wzajemnie się przenikają i uzupełniają.

Dodaj komentarz