Grażyna

Tytuł: Grażyna

Autor: Adam Mickiewicz, napisał utwór w 1828r.

Miejsce akcji: Litwa, okolice Nowogródka

Czas akcji: koniec XIII, początek XIV w.

Temat utworu: zawarcie przez Litwora paktu z Krzyżakami

Przesłanie: Grażyna broni honoru męża. Uznaje, że jest to jej patriotyczny obowiązek. Książka opowiada o patriotyzmie i wielkiej miłości.

Bohaterowie "Grażyny":

Grażyna - ma wiele wdzięku, bardzo kobieca, jej największa zaleta to honor. Była lojalna wobec męża ale jednocześnie pozostała partiotką. Bardziej lubiła polowania niż prace kobiece. Doradzała Litworowi, była mężna i wpływowa. Potrafiła stanąć w obronie męża.

"Była naonczas księżęciu zamężną

Cór na Lidzie możnego dziedzica,

Z cór nadniemeńskich pierwsza krasnawica,

Zwana Grażyną, czyli piękną księżną;

A chociaż wiekiem od młodej jutrzenki

Pod lat niewieście schodziła południe,

Oboje, dziewki i matrony wdzięki,

Na jednym licu zespoliła cudnie.

Powagą zdziwia, a świeżością znęca;

Zda się, że lato oglądasz przy wiośnie

Że kwiat młodego nie stracił rumieńca,

A razem owoc wnet pełni dorośnie."

Litwor - opanowany ale nie lubił długi się zastanawiać. Sam podejmuje decyzje i nie słucha rad innych, w tym Rymwida. Jest odważny, porywczy, nigdy się nie poddaje, za wszelką cenę chce osiągnąć swój cel. W głębi duszy jest prawy i uczciwy, bardzo kocha żonę. Mimo wszystko honorowy ale także rządny władzy. Znakomity wojownik. Ulega przemianie wewnętrznej pod wpływem czynu żony, przełamuje w sobie złe cechy.

Rymwid - doradca Litwora

Obraz zakonu krzyżackiego w świetle "Grażyny":

"To jakiś urwisz od psiarni Krzyżaków,

Tuczy, bo pruską krew codziennie chłepcze"

"Lecz krzyżackiego gadu nie ugłaszcze

Nikt, ni gościną, ni prośbą, ni dary;

Małosz Prusaki i Mazowsza cary

Ziem, ludzi, złota, wepchnęli mu w paszczę?

On wiecznie głodny, choć pożarł tak wiele

Na resztę rozdziela gardziele."

"Przebrzydły Zakon podobny do smoku:

Jeden łeb utniesz, drugi rośnie skoro,

I ten ucięty rośnie w dziesiecioro!

Wszystkie utnijmy! Na próżno się trudzi,

Kto naszych szczerze chce godzić z Krzyżakami,

Bo czy to z kniaziów czyli z prostych ludzi,

Na Litwie całej nie znajdzie się taki,

Co by ich nie znał chytrości i dumy,

Nie stronił od nich jak od krymskiej dżumy;

Co by ich nie wolał stokroć od ich broni

Raczej śmierć w polu, niźli pomoc zyskać,

Raczej żelazo rozpalone w dłoni,

Niźli krzyżacką prawicę uściskać!"

Obraz zakonu krzyżackiego w świetle "Grażyny" i "Krzyżaków"

Mickiewicz i Sienkiewicz przedstawili zakon krzyżacki w podobny sposób: jako odwiecznego wroga Litwy i Polski, który zamiast spełniać posługi chrześcijańskie, morduje i grabi.

Streszczenie "Grażyny":

Akcja rozpoczyna się nocą, gdy na dziedziniec zamku Litwora wjeżdża poselstwo krzyżackie. Mężczyzna jadący na przedzie poprosił o widzenie z księciem Litworem. Jednak żaden z żołnierzy nie odważył się obudzić księcia, ponieważ do jego komnaty mają wstęp tylko jego doradca Rymwid i żona Grażyna. W końcu jednak obudzono Rymwida, który poszedł obudzić księcia. Rymwid i Litwor zaczęli poważnie rozmawiać, ten drugi wyjawił, że zawarł pakt z krzyżakami, aby pomogli mu zaatakować księcia litewskiego Witolda. Witold nie oddał Litworowi ziemi lidzkiej, dziedzictwa Grażyny. Rymwid zaczął przekonywać księcia, że Krzyżacy go zdradzą a oni sami mogą odebrać Witoldowi, to co im się słusznie należy. Porównywał przy tym Krzyżaków do smoka, któremu po odcięciu jednej głowy pojawia się dziesięć następnych. Kończąc na tym rozmowę, Rymwid wychodzi i zmierza do komnaty Grażyny, ponieważ wie, że tylko ona może przekonać męża. Opowiada całą rozmowę Grażynie, która jest bardzo wzburzona całą sytuacją. Grażyna natychmiast udała się do Litwora, jednak jej argumenty nie dotarły do męża. Po skończonej rozmowie wychodzi i nakazuje swojemu giermkowi odprawić posłów. Posłowie poczuli się znieważeni i oszukani, a Litwor natychmiast domyślił się dlaczego odjechali. Grażyna tłumaczy Rymwidowi, że książę jest rozdrażniony i z pewnością rankiem zmieni zdanie. Tymczasem wojsko krzyżackie jest już gotowe do walki, tym razem nie jednak u boku Litwora, tylko przeciw niemu, by zdobyć jego zamek. Grażyna wie, że musi działać. Poleca Rymwidowi zgromadzić wojsko i oczekiwać na Litwora. Rycerze są zniecierpliwieni lecz wreszcie Litwor wychodzi, tym razem stawia kroki niepewnie a jego ręce drżą. Nawet miecz przypina inaczej, nie jak zawsze lewej a z prawej strony. Nikt nie ośmiela się mu zwrócić uwagi. Dochodzi do starcia. Litwini walczą bardzo dzielnie ale brak im dzisiaj silnego przywódcy. Choć ich przywódca walczy mężnie, to jego ciosy są słabe i często chybione. Zwycięstwo leżało już po stronie Krzyżackiej, gdy nagle na polu bitwy pojawił się tajemniczy rycerz w czarnej zbroi. Starał się dotrzeć do księcia Litwora, spóźnił się jednak z pomocą, gdyż ten leży na ziemi ciężko ranny, umiera. Do zmarłego wodza podszedł Rymwid i odchylił mu przyłbicę, był wielce zdumiony, gdy zobaczył twarz Grażyny, a nie Litwora. Do martwej Grażyny podchodzi rycerz w czarnej zbroi i wszyscy w milczeniu wracają na zamek. Zgodnie z pogańskim obyczajem układają stos z gałęzi, na którym zostanie spalone ciało bohatera. W pewnej chwili do stosu podchodzi rycerz w czarnej zbroi, jednym ruchem odchyla przyłbice, to Litwor. Zebrani są zaskoczeni, Litwor pyta się ich kto leży na stosie. Po chwili ciszy sam odpowiada, że to jego żona Grażyna. Gdy tylko wypowiedział te słowa, natychmiast rzucił się w płomienie aby spłonąć przy boku żony.

Grażyna  


EPOKI LITERACKIE

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Więcej informacji o plikach cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.