Fraszki Kochanowskiego

Gatunek:

Tytuł: Fraszki

Autor: Jan Kochanowski

Gatunek literacki: fraszka ? (z wł. fraca ? gałązka, żart, figielek) krótki zwykle żartobliwy utwór wierszowany, opart na dowcipnym, błyskotliwym pomyśle, zakończony pointą. To odmiana epigramatu. Ze względu na budowę wyróżnia się fraszki: epigramatyczne (zwięzłe), opisowo-ilustracyjne, wyznaniowo-liryczne, dramatyzowane (dialogiczne). Za pierwszego polskiego poetę, który tworzył fraszki uznajemy Mikołaja Reja - Figliki. Natomiast rzeczywistym ojcem polskiej fraszki jest Jan Kochanowski. To on sam nadał nazwę gatunkową tym utworom.

Czas powstania: całe życie autora

Data pierwszego wydania: 1584 rok

Rodzaje:

O Fraszkach:

Kochanowski przez całe swoje życie napisał ponad 300 fraszek, które różnią się od siebie gatunkowo: epigramaty, anakreontyki, epitafia, embelemty oraz inne krótkie utwory. Powstawały w wyniku obserwacji autora, jego przemyśleń i spostrzeżeń.  Większość powstała w okresie dworskim. Do druku przygotował je przed swoją śmiercią, ukazały się w 1584r. Podzielił je na trzy części: Fraszki pierwsze, wtóre, trzecie.

Dziś dzielimy je na następujące grupy tematyczne:

rodzaj przykładowe fraszki
biograficzne, czyli odwołujące się do własnego życia, czerpiące motywy z własnej biografii Do gór i lasów
autotematyczne, czyli odwołujące się do własnej twórczości Do fraszek, O fraszkach, Ku Muzom, Na swoje księgi, Do gościa

refleksyjno-filozoficzne, były najczęściej poważne, opowiadały o sensie istnienia człowieka, życiu i losie ludzkim, relacji Boga i człowieka

O żywocie ludzkim, Na zdrowie, Na dom w Czarnolesie, Do snu, Człowiek boże igrzysko
biesiadne, satyryczne, czyli zabawne, często przybierały postać wierszowanych historyjek O doktorze Hiszpanie, Na Kornata, O Koźle, Na starą
obyczajowe, czyli podejmujące tematykę współczesną, najczęściej były humorystyczne O kaznodziei, O kapelanie, Na nabożną, Na posła papieskiego, Raki, Na Mateusza, Na matematyka
miłosne - wiersze miłosne o uczuciach i ich wpływie na życie ludzkie O miłości, Do Hanny, Do dziewki, Do Jadwigi, Do Magdaleny, Do Anny
patriotyczne, czyli ukazujące ideał obywatela, pokazywały postawy godne naśladowania Na sokalskie mogiły

Fraszki dworskie powstały w latach 1559-1571. Kochanowski przebywał wtedy na dworach swoich protektorów. Przedstawiają obrazy z otoczenia, wyposażone są w dowcip i komentarz. Ukazuje śmieszność dworzan i duchowieństwa, ich zamiłowania do pijaństwa, chciwości i obłudy. Fraszki nie są jednak złośliwe, raczej zabawne i humorystyczne, np. Raki, O doktorze Hiszpanie, O Koźle.

Tematyka:

Różnorodna tematyka Fraszek:

Większość fraszek miała bawić czytelników ale często były lirycznymi, refleksyjnymi a nawet filozoficznymi wierszami o nutach zadumy, melancholii i autoironii. Wyłania się nam autoportret poety, który odsłaniał nieco jego prywatność. Niekiedy z pewnością szokowały. Sam pisarz dzielił je na poważne i niepoważne, od patetycznych do niskich.

  • afirmacja życia
  • przywiązywanie wagi do wyglądu człowieka i jego cech osobowych
  • krytyka duchowieństwa
  • ciekawość życia pozaziemskiego
  • zwierciadło życia obyczajowego (dworskiego, szlacheckiego, ziemiańskiego)
  • aluzje mitologiczne
  • zbliżenie fraszki do epigramatu
  • różnorodność tematyczna
Artyzm:

Artyzm fraszek:

  • wnikliwość obserwacji,
  • aluzje mitologiczne
  • różnorodność wersowa,
  • humor i dowcip,
  • oszczędność słowa przy bogactwie treści.
Wersyfikacja, budowa:

Systemy wersyfikacyjne:

Średniowieczne utwory pisane były wierszem intonacyjno-zdaniowym (zdaniowo-rymowanym), czyli całe zdanie lub jego zwarta intonacyjnie i znaczeniowo cząstka przypadała na jeden wers.

Budowa fraszek zawsze jest jednakowa

  • wiersz ciągły, czyli bez podziału na zwrotki
  • wersy ośmiozgłoskowe, czyli 8 sylab w wersie
  • rymy parzyste w układzie aa bb cc, dokładne, półtorazgłoskowe (rymuje się półtorej sylaby wyrazu kończącego wers), żeńskie (akcent pada na drugą sylabę od końca)
  • Średniówka to stały śródwersowy przedział intonacyjno-akcentowy, występuje w dłuższych wersach.
  • Takie system wiersza, w którym występuje jednakowa liczba sylab w wersie nazywamy systemem wiersza sylabicznego.
  • Zdarzają się regularności akcentowe przed średniówką i w klauzuli (zakończenie wersu).
Renesansowość:

Renesansowy charakter fraszek:

  • przedstawianie człowieka i jego problemów, opisywanie treści osobistych, subiektywnych
  • pochodzenie fraszki - starożytny epigramat,
  • przedstawienie dwóch modeli szlachty - dworskiej (zabawy, biesiady, miłość, uciechy) i wiejskiego (spokojne, wesołe, ustabilizowane),
  • wrażliwość na piękno natury,
  • ufność Bogu stwórcy
  • nawiązania do filozofii stoickiej i epikurejskiej,
  • humor i optymizm, wiara w rozwój człowieka,
  • motywy mitologiczne.
Interpretacje:

KSIĘGI PIERWSZE

Na swoje księgi: Fraszka autotematyczna. Jest deklaracją ideowo-artystyczną poety. Autor nie dba o wartość swoich utworów,  nie opisuje rzeczy podniosłych, nie opiewa czynów antycznych bohaterów i herosów: Nic u nich Mars, chocia srogi, | I Achilles prędkonogi. Najważniejsze jest zwykłe codzienne życie z którego trzeba czerpać radość: Nie dbają moje papiery | O przemożne bohatery. Nie chce pisać o sprawach poważnych ale o śmiechach, żartach, tańcach i biesiadach. Fraszki mają więc raczej bawić niż moralizować: Ale pieśnie ale żarty| Zwykły zbierać moje karty. Radość jako sposób na życie. Poeta raczej chce bawić czytelnika niż go nudzić i moralizować. Na świecie jest zbyt wiele spraw trudnych i poważnych, żeby zajmować się nimi jeszcze w poezji. Powaga nie popłaca, człowiek zbyt stateczny nie umie cieszyć się życiem i przez to wiele traci.

Utwory odzwierciedlają pogląd poety na życie. Widać tu wyraźnie myśl epikurejczyków - nawoływanie do cieszenia się życiem towarzyskim i biesiad.

Wiersz ciągły (niestroficzny), wersy ośmiozgłoskowe (8 sylab w wersie), rymy parzyste w układzie aa bb cc, półtorazgłoskowe (rymuje się półtorej wyrazu kończącego wers), żeńskie (akcent pada na 2 sylabę od końca). Rymy są jednakowe we wszystkich fraszkach.

O żywocie ludzkim: Utwór zaczyna się od słów: Fraszki to wszystko cokolwiek myślimy | Fraszki to nie wszystko, cokolwiek czynimy. Utwór o tematyce filozoficznej - stoicyzm. Kochanowski stwierdza, że nasze życie jest  fraszką (tutaj słowo fraszka rozumiemy jako błahostkę, coś nieistotnego) i nie należy się tym przejmować. Rzeczy przemijające to uroda, pieniądze, sława -  są nietrwałe i doczesne.  Człowiek znika jak trawa, która kończy swój żywot wraz z zimą., wiosną nie ma po niej śladu. Ważna jest tylko nieśmiertelna dusza. Mówi o przemijaniu wartości materialnych, ludzkiego istnienia i ludzkich spraw: Nie masz na świecie żadnej pewnej rzeczy, | Próżno tu człowiek ma co mieć na pieczy. Autor porównuje ludzi do teatrzyku, w którym gramy ? my kukiełki, które po skończonym życiu (przedstawieniu) i tak pójdę do worka (grobu) = motyw teatrum mundi. Wizja świata jest tragiczna, ludzkie marzenia nie spełniają się, a człowiek jest niczym marionetka. Fraszka zakończona poitną: do życia trzeba podchodzić optymistycznie. Człowiek nie jest zatem panem samego siebie a władzę nad nim sprawuje kapryśny los - Fortuna.

Tematyka fraszki jest filozoficzno-regleksyjna. Kochanowski rozumie sprzeczności ludzkiego losu  i interpretuje je z punktu widzenia filozofii starożytnej. Człowiek nie jest zatem panem sowjego losu a jedynie bezwładną marionetką. Pionkiem, którego ruch powoduje wszechwładna i zmienna Fortuna. Mamy tu do czynienia z obaleniem renesansowego poglądu, który stawiał człowieka w centrum wszechświata. zdemaskowanie ludzkich złudzeń jest już cechą barokową. W podobny sposób rolę człowieka opisywał W. Szekspir słowami Makbeta.

Wersy 11 zgłoskowe, średniówka po 5 sylabie. Występują powtórzenia ( Fraszki to nie wszystko), paralelizmy - wersy 3 i 4 paralelne znaczeniowo.

Raki: Fraszka ?dowcip. Tematyka miłosna i obyczajowa. Utwór można czytać wspak. To fraszka bardzo żartobliwa., która pośrednio wskazuje na dwulicowość mężczyzn. Czytana normalnie jest hołdem dla kobiet, które są wzorem wszelkich cnót, wierne w miłości, prostolinijne i szczere, kochają za nic, nie dbają o złoto i podarunki, wierzą w szczerość deklarowanych uczuć. Wobec takich przymiotów podmiot liryczny ofiarowuje im siebie na wieczność. Natomiast czytana wspak jest żartobliwym naśmiewaniem się z kobiecych ułomności, np. Folgujmy paniom, nie sobie, ma rada i odwrotnie Rada ma: sobie nie paniom, folgujmy. Kobiety są zatem niewierne, zachłanne na złoto, podejrzliwe, obłudne, chciwe, nieceniące cnoty, zbyt sprytne, potrafią wykorzystać nieświadomych mężczyzn. Wobec takiej postawy kobiet mężczyźni powinni unikać stałego związku. Widać tu wielki kunszt poety. Występuje podwójny rym wyrazów początkowych i końcowych w każdym wersie. Występowanie przeczenia w środku, zaraz po średniówce umożliwia dwojakie odczytanie utworu.

Do Mikołaja Firleja: Autor usprawiedliwia się z tego, że tworzy fraszki frywolne. Tworzy program poetycki: ... bo ma być stateczny | Sam poeta; rym czasem ujdzie i wsteczny.

Na nabożną: Tematyka obyczajowa. Autor naśmiewa się z księdza, który ma dzieci. Nie odpowiada mu także pozorna pobożność pewnej panny, która nadmiernie demonstruje swoją religijność. Ośmiesza obłudę tych ludzi. Fraszka zbudowana z dwu jedenastozgłoskowych wersów rymowanych parzyście.

Na Mateusza: Opowiada anegdotę o pewnym szlachcicu imieniem Mateusz, którego wyróżniały ogromne wąsy. Autor zastanawia się czy wąsy należą do Mateusz, czy Mateusz do wąsów, co wskazuje na ich spore rozmiary. argumentuje, że mała rzez powinna należeć do dużej, więc uznaje racje drugiego poglądu. Ostatecznie można dojść do wniosku, że sam Mateusz jest niewiele wart jako człowiek a jego wąsy są więcej warte niż on sam.

Na sokalskie mogiły: Tematyka patriotyczna. Przykład bohaterskiej obrony ojczyzny. Utwór napisany w formie epitafium, którego mianem określa się napisy na nagrobkach. Napis dotyczy tutaj poległych pod Sokalem w 1519r. w bitwie z Tatarami. Kochanowski urodził się w 1530 r., czyli długo po tej bitwie ale jest dla niego symbolem patriotyzmu i poświęcenia. Tam właśnie żołnierze się mężnie przez ojczyznę bil i zginęli w jej obronie.Pomimo, że Polacy przegrali bitwę Sokal pozostaje ważnym miejscem. Najwznioślejsza śmierć, to śmierć za ojczyznę. Utwór mówi przechodniom aby nie żałowali tych, którzy zginęli śmiercią godną i chwalebną. Nie należy opłakiwać ludzi, którzy tak zginęli - taka śmierć jest zaszczytem. Polacy nie zginęli na próżno, na pewno przerzedzili oddziały wroga, co wywarło swój wpływ na wojnę. Na koniec podmiot liryczny mówi: taką śmiercią mógłbyś sam drogo zapłacić, co można rozumieć jako chlubną śmierć w obronie ojczyzny lub jako zapowiedz konsekwencji jakie zapewne ponieśliby niewinni ludzie, gdyby nikt nie próbował powstrzymać Tatarów.

Wyraźnie widać, że Kochanowski nawiązał do utworu Symonidesa: Przechodniu, powiedz Sparcie; tu leżymy jej syny, | prawom jej ostatniej posłuszni godziny. Napis wyryto na pomniku Spartan poległych w bitwie pod Termopilami.

O miłości: Tematyka miłosna. Miłość przedstawiona jako nadnaturalna siła, przed nią nie można się ukryć: prózno uciec, prózno się przed miłością schronić. To wszechwładna potęga, która jeśli ogranie człowieka, staje się on niezdolny do ucieczki. Pośrednio zostaje przywołany Amor - bożek przedstawiany jako mały chłopiec z łukiem i strzałami. Zdarzało się, że wysyłał strzały na oślep i trafiały nie tego co trzeba. Nikomu jednak nie udało się przed nim uciec. Ma formę dystychu, czyli wiersza dwuwersowego.

O żywocie ludzkim (2): Tematyka religijna. Autor próbuje określić miejsce człowieka w świecie i stosunek Boga  do ludzkich problemów. Rozpoczyna się apostrofą do Boga, który określany jest tui mianem Wiecznej Myśli. Zastanawia się nad tym co czuje Stwórca patrząc na świat: na rozmaite świata tego sprawy. Zakładając, że postrzega świat podobnie jak ludzie, nieraz obserwuje niezły mięsopust - spektakl.  Krytykuje ludzi zachłannych, którzy chcą się wzbogacić, gdy umrą i tak muszą wszystko zostawić. Nie należy przywiązywać uwagi do rzeczy materialnych. Ludzie walczą między sobą o wszystko, co zsyła im Bóg. Bywają w tym tak zapamiętali, że często dochodzi do nieszczęść. Wtedy osoba, która wywalczyła rzecz porzuca ją. Obserwując tą ludzką komedię podmiot liryczny prosi Boga o zachowanie go przy zdrowych zmysłach.Poeta chce zająć specjalne miejsce: Niech drudzy za łby chodzą, a ja się dziwuję. Poeta, który zauważył panującą sytuację prosi Boga o możliwość pozostania chłodnym obserwatorem otaczającego świata. Początkowo poeta wyraża się w liczbie mnogiej, co wskazuje na utożsamienie się ze światem, później jednak wypowiada się w liczbie pojedynczej, co wskazuje na zmianę jego postawy - jest stoickim mędrcem.

Na Kornata: Fraszka jest dystychem, czyli sklada się z dwóch wersów:

Milczycie w obiad, mój panie Kornacie;

Czy tylko na chleb gębę swą chowacie?

Scenka przedstawia sytuację z życia dworskiego XVI w. szlachty, a dokładnie ucztę przy suto zastawionym stole. Kornat to szlachcic, jeden z gości, który nie potrafi dyskutować z inteligentnymi i wykształconymi biesiadnikami, to typowy tępy sarmata: nieuczony i tępy obżarciuch. Samo pytanie, dlaczego nie używa swojej gemby już nasuwa odpowiedź.  Fraszka jest przykładem wielkiego kunsztu poety, który w zaledwie dwóch wersach przedstawił scenkę rodzajową i opisał nam głównego bohatera.

O doktorze Hiszpanie: Tematyka obyczajowa i biesiadna. Utwór powstał w okresie dworskim. Opowiada anegdotę o królewskim doradcy Piotrze Rojzjuszu - humanista, profesor w Akademii Krakowskiej.  Hiszpan opuścił świętujących towarzyszy i udał się spać, ci zapowiedzieli natomiast, że jeszcze go odwiedzą.  Biesiadnicy zabrali ze sobą winą i udali się do doktora, gdy ten nie otwierał  wysadzili drzwi jego pokoju i napoili go w łóżku: doktor nie puścił ale drzwi puściły. Doktor odmawiał picia ale biesiadnicy namawiali: Jedna nie wadzi, daj ci Boże zdrowie. Po chwili dowiadujemy się, że : Od jednej przyszło aż więc do dziewiąci, | A doktorowi mózg się we łbie mąci. Następnego dnia mógł więc powiedzieć: Szedłem spać trzeźwo, a wstaję pijany. Fraszka skonstruowana na wzór scenki dramatycznej, wprowadzono dialog, występuje także narracja. Przedstawia zwyczajne życie i nie potępia go. Kochanowski pochwala biesiadę, zabawy dworskie, rozrywki, spotkania przyjaciół przy pełnym dzbanie. Krytykuje nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu, brak rozsądku. Mamy ciekawy komizm sytuacji i słowa.

KSIĘGI WTÓRE:

Ku Muzom: Rozpoczyna się apostrofą do muz, czyli dziewięciu córek Zeusa i Mnemosyne. Zwracając się do nich podmiot liryczny ocenia własna twórczość. Apeluje do Muz o zachowanie w pamięci utworów poety: ? niech ze mną za raz me rymy nie giną | Ale kiedy umrę, ony niechaj słyną!  Za nic ma bogactwa świata, pochlebstwa i sławę. Chce jedynie aby po śmierci pozostała jego poezja. Dzisiaj możemy powiedzieć, że marzenie Kochanowskiego spełniło się, twórczość okazała się ponadczasowa i uniwersalna. Pojawiają się motywy antyczne, występuje paralelizm składniowy i znaczeniowy, wersy zaczynają się od jeśli, jeślim.

O Koźle: Kozieł to nazwisko lubuskiego ziemianina, który zbyt wiele wypił i koło północy postanowił udać się do domu. Nie wiedząc gdzie się znajduje zapytał pewnego młodzieńca czy nie wie gdzie on (Kozieł) mieszka. Widząc stan w jakim znajdował się przechodzień postanowił wskazać mu chlew jako miejsce noclegu. Utwór ma charakter satyryczny, prześmiewa pijaństwo, w którym lubowała się szlachta polska.

O kapelanie: Tematyka żartobliwa. Opowiada o kapelanie - spowiedniku królowej, który pił całą noc i spóźnił się na mszę: pilnował dzbana. Przez co królowa nie mogła się wyspowiadać. Gdy królowa zasugerowała, że strasznie długo sypia kapelan odparł, że wcale nie spał tej nocy. Kochanowski sygnalizuje tą fraszką niewłaściwe wykonywanie obowiązków duszpasterskich przez duchownych. Skoro na dworze kapelan spędza całą noc na biesiadzie, to co musi dziać się w mniejszych parafiach? Fraszkę można zaliczyć do antyklerykalnych.

O kaznodziei: Fraszka antyklerykalna. Opowiada o kaznodziei, który co innego głosi, a inaczej żyje. Ksiądz żyje z kucharką i łamie śluby czystości. Gdy ksiądz rozmawia z prałatem swoje zachowanie tłumaczy faktem, że za kazania dostaje datki. Gdyby każdego dnia miał stosować się do nauk, które głosi to nawet i tysiąc nie zapewniłoby mu rekompensaty, którą otrzymywał z parafialnego gospodarstwa. Utwór mówi o obłudzie duchowieństwa, stwierdza, że co innego nauczają, a inaczej postępują. Wskazuje na dwulicowość i podwójną moralność. Sytuacja niepokoi Kochanowskiego, gdyż zauważa że może dojść do zatarcia różnicy pomiędzy dobrem a złem.

Do fraszek: Autor chwali swoje fraszki: Fraszki nieprzepłacone, wdzięczne fraszki moje. Porównuje je do labiryntu, w którym zbłądzą zbyt ciekawi jego sekretów. Cieszy się, że je stworzył, są dla niego ważne i wartościowe. Siebie porównuje do Dedala, - ciężka praca cieśli. Wiersz autotematyczny, poeta stwierdza, że tworzy fraszki kunsztowne, cenne, zawarł w nich wiele tajemnic. Nie chce piętnować konkretnych ludzi, woli opisywać wady i nikczemne czyny: Niech karta występkom, nie personom łaje! Zdarzało się, że wychlał niektóre osoby ale zastrzega, że czynił to z umiarem. Zdaje sobie sprawę, że istnieje pewna grupa ludzi, którzy nie lubią być chwaleni, gdyż są zbyt skromni.

Do snu: Tematyka filozoficzna ? stoicyzm. Podmiot liryczny zwraca się do snu. Sen jest tu rozumiany na dwa sposoby. Jednocześnie jest niebytem i bytem zwielokrotnionym, dzięki któremu poznajemy tajemnice świata i zjawiska natury. Jest także przygotowaniem do śmierci. Podczas snu z ciała uwalnia się dusza i wybiera się w podróż dookoła świata. Wznosie się coraz wyżej, gdzie szybuje pośród gwiazd i planet przysłuchując się koncertowi krążących sfer niebieskich. Dzięki fraszce uświadamiamy sobie konieczność przemijania i ograniczeń, które dotyczą każdego człowieka. Ciało w czasie snu, oswaja się z tym co nieuniknione, czyli ze śmiercią. Sen jest szansą na przekroczenie za życia niedostępnego nam świata. Muzyka sfer niebieskich stanowi nawiązanie do antycznej harmonii sfer, czyli muzyki powstałej w wyniku obracania się dziewięciu kręgów, które składają się na wszechświat.

Na fraszki: Poznajemy przyjemności życia dworskiego takie jak pijaństwo, gry i miłość, które są mało ważne gdy zestawimy je z poetyckim powołaniem: Wy tedy, co kto lubi, moi towarzysze | Pijcie, grajcie, kochajcie ? Jan fraszki niech pisze!

Do Hanny: Mowa o miłości nieodwzajemnionej. Poeta prosi w niej pannę (forma apostrofy) aby pozwoliła na zaloty, aby zmiękło jej serce. Prawdopodobnie była bogata, gdyż na palcu nosiła diament. Podarunki dawane bez miłości, nie są wiele warte. Prosi pannę aby oddała mu diament i jednocześnie wyrzuciała z serca twardy krzemień. Tylko wtedy będzie gotowa na przyjęcie jego miłości. Fraszka oparta jest na zwrocie: serce z kamienia. Dystych zbudowany z trzynastozgłoskowych wersów, rymy parzyste.

Do dziewki: Tematyka miłosna, w której zestawiono cierpienia kochanka z zachowaniem natury. Podmiot liryczny tęskni za bliskością z ukochaną. Kiedy ona odchodzi jest mu smutno i źle, wszystko przybiera ciemne barwy: jakby słonce zaszło. Gdy ukochana powraca podmiot liryczny jest radosny, szczęśliwy, a słońce może zaświecić nawet w środku nocy.

O miłości: Opowiada o nieszczęśliwej miłość, porównanie do Prometeusza. Wyraża przekonanie autora, że nikt nie może przed nią uciec. Miłość niestety nie zawsze daje szczęście, może wiązać się także z cierpieniem. Fraszka zbudowana z dwu trzynastozgłoskowców zrymowanych parzyście

Na most warszawski: Tematyka dotyczył bieżącej sytuacji w kraju. Opowiada o budowie mostu warszawskiego, musiał to być temat niezwykle istotny, gdyż Kochanowski poświęcił mu aż pięć fraszek.Budowę mostu na rzecze rozpoczął w 1568r. Zygmunt August, po jego śmierci w 1572r. budowę ukończyła Anna Jagiellonka. Most otwarto 5.04.1573r. Stanowi hołd dla ludzkiej zaradności, dzięki której możliwe jest opanowanie sił przyrody. Zastosowano animizację, Wisła jest przedstawiona jak groźne zwierze. To niesforny przeciwnik, który buntuje się i złości: brzegom gwałt czyni i hamuje drogi. Wisła została w końcu poskromiona i można był przejść po niej suchą nogą. Utwór jest pochwałą dla króla, który rozpoczął budowę i dla ludzkiego geniuszy, który ją zrealizował.

Na lipę: Fraszka powstała w okresie czarnoleskim. Jest wyrazem umiłowania przyrody i rozkoszowania się życiem w czarnoleskiej Arkadii. Nieopodal domu rosła wielka rozłożysta lipa, która była ulubionym drzewem poety. Siedział pod nim i cieszył się szczęściem rodzinnym domostwem i życiem.

Podmiotem lirycznym jest lipa z Czarnolasu a adresatem lirycznym strudzony gość. Lipa namawia człowieka aby usiadł pod drzewem. Opowiada o idealnej idyllicznej krainie z piękną roślinnością, która jest dla człowieka źródłem szczęścia i spokoju. Lipa zaprasza do odpoczynku prezentując swoje zalety: chłodne wiatry, śpiew Patków, miód, uspokajający szmer liści, odpoczynek i sen. Mimo iż nie daje człowiekowi jabłek jest drzewem wyjątkowym (motyw jabłka).  Jest ceniona jako płodny szczep z hesperyjskiego sadu, ów sad w mitologii rodził złote jabłka, co oznacza w przenośni, ze lipa rodzi poezję. Kochanowski  z pewnością wielokrotnie tworzył w jej cieniu. Napisana tak jakby Kochanowski zwracał się do każdego z nas:

Go|ściu siądź pod mym li|ściem, a od|po|cznij sobie

Nie dojdzie cię tu słońce przyrzekam ja tobie.

Choć się najwyższej wzbije, a proste promienie

Sięgną pod swoje drzewa rozstrzelone cienie

Język bogatym i kunsztowny, liczne epitety, np. wonny kwiat, słodki sen, pracowite pszczoły, chłodne wiatry, rozstrzelone cienie, proste promienie. Nastrój ciepła i spokoju budują regularne rymy i miłe epitety, np. słodki sen, wonnego kwiatu, pracowite pszczoły, chłodne wiatry. Wyobraźni czytelnika ukazuje się obraz ciepłego letniego dnia, w czasie którego przyjemnie jest się ochłodzić w cieniu lipy i odpocząć. Dowiadujemy się, że dla autora najważniejszy jest kontakt z piękną naturą, przyjemność obcowania z nią.

Budowa:

  • stychiczna ? brak podziału na zwrotki
  • ilość sylab w wersie stała i wynosi 13 ? trzynastozgłoskowiec
  • średniówka po 7 sylabie
  • rymy parzyste ? rymują się dwa razy
  • rymy żeńskie ? jednakowe brzmienie 1 i ? sylaby
  • rymy dokładne ? aa bb i przylegające

KSIĘGI TRZECIE:

Do gór i lasów: Tematyka autobiograficzna, to wierszowany życiorys Kochanowskiego. Forma to monolog w postaci apostrofy do gór i lasów, pochodzi z czarnoleskiego okresu twórczości. Autor wspomina swoje młode lata, niestateczny tryb życia i liczne podróże do Francji, Niemiec i Włoch. Był studentem, rycerzem, dworzaninem i księdzem, nie dbał o spokój i stabilizację. Poeta wiele doświadczył. Porównuje swoje życie do mitologicznej postaci Proteusa przybierającego różne formy, poeta przyrównuje do niego zmienność własnego losu. Zastanawia się nad swoją przyszłością i zadaje pytania retoryczne: Gdzie potem nie był? Czegom nie skosztował? Na koniec pyta Dalej co będzie?, co może sugerować że wcześniejsze wydarzenia nie były zbyt przydatne. Zastanawia się nad swoją przyszłością mimo, że jest człowiekiem starszym, pragnie żyć pełnią życia i doświadczać wszystkiego. Po prostu chce żyć chwilą (epikureizm) ponieważ dostrzega, że nie jest już taki młody Śrebrne w głowie nici, | A ja z tym trzymam, kto w czas uchwyci. Nie obawia się starości. Fraszka nawiązuje także do toposu świata teatru, gdzie każdy z nas odgrywa różne role.

Na lipę (2): Podmiotem lirycznym jest ponownie  lipa, która zwraca się do uczonego humanisty. Spoczywa w cieniu jej drzewa, a obok chłodzi się w zimnej wodzie dzban wina. Lipa proponuje cień, chłód drzewa a w zamian pragnie pochwalnych wierszy. Następnie mamy odwołanie do mitu o Orfeuszu, w którego rytm muzyki poruszały się drzewa, skały i zwierzęta: Co lipie | Do wierszów - skaczą lasy, gdy Orfeusz skrzypie? Poezja ożywia przyrodę swoim pięknem, poeta jest silnie związany z naturą.

Na dom w Czarnolesie: Charakter fraszki jest autobiograficzny a tematyka religijna, utwór skierowany jest do Boga, jest wyrazem ufności poety w dobroć Boga. Podmiot liryczny dziękuje Bogu za talent poetycki. Z pokorą prosi o przywilej mieszkania w rodzinnym domu aż do śmierci. Dom został tu przedstawiony jako podstawowa wartość w życiu człowieka. Jest Arkadią spokoju, bezpieczeństwa, radości, dostatku, szczęścia, wolności i niezależności. Autor wymienił elementy konieczne, oprócz domu do szczęśliwego życia: zdrowie, czyste sumienie, pożywienie, ludzką życzliwość, obyczaje znośne i nieprzykra starość. Utwór jest wyrazem filozofii wyznawanej przez Kochanowskiego, która polegała na docenianiu rzeczy codziennych i unikaniu skrajności, zachowanie umiaru (horacjanizm). Bogactwo nie jest w stanie zapewnić szczęścia. Najważniejsza jest radość z przeżywania każdego dnia i docenianie wartości duchowych wyżej niż materialnych.

Wiersz jest jedenastozgłoskowcem ze średniówką po siódmej sylabie, rymy są parzyste, żeńskie i sąsiadujące aabb

Do Magdaleny: tematyka miłosna i pochwalna dla piękności i siły miłości.

Do fraszek: To apostrofa do fraszek, nawiązuje do innych fraszek, np. Na swoje księgi. Przestrzega przed charakteryzowaniem poety jedynie na podstawie stworzonych fraszek, które układają się w labirynt. Nawet sam autor przyrównuje się do Minotaura, który ma problem z odnalezieniem właściwej interpretacji fraszek. Jest więźniem we własnym labiryncie. Ogromny zbiór fraszek sprawia, że pewne fakty zanikają w pamięci.

Na zdrowie: Jedyna napisana pięciozgłoskowcem, co nadaje jej wyrazisty rytm. Adresatem wiersza jest zdrowie, do którego w formie apostrofy zwraca się podmiot liryczny. Wartość jaką jest zdrowie zestawiono z pozorną wartością rzeczy martwych (pereł i kamieni) oraz tego co przemijalne (młodość i uroda) i zmienne (stanowiska). Ukazano w ten sposób, że zdrowie jest konieczne aby człowiek mógł być szczęśliwy. Utwór kończy się prośbą do zdrowia, które ma nie opuszczać domu poety.Doświadczony przez los utartą córki wie, ze tam gdzie nie ma zdrowia nie ma też szczęścia. Fraszka powstała prawdopodobnie, gdy Kochanowskiemu zaczęły dokuczać choroby wieku starszego. Budowa fraszki jest klamrowa. Rymy są żeńskie, parzyste, sąsiadujące, aabb

Człowiek Boże igrzysko: We fraszce człowiek przywłaszcza sobie prawdo do wszechwiedzy i wszechwładzy, a rzeczywistości światem rządzi Bóg. Śmieją się z pychy człowieka, który jest tylko piórkiem w rękach Boga (topos człowieka bożego igrzyska)

Pogoda lasu: - Jarosław Iwaszkiewicz W tekście często pojawia się słowo pogoda oraz niech będzie z Tobą. Sprawi to wrażenie, że poeta chciałby życzyć czegoś czytelnikowi. Opisuje zjawiska, z którymi żyjemy na co dzień, porównuje je do utworów innych poetów lub sławnych miejsc. Iwaszkiewicz życzy nam abyśmy mieli wszystko, co ziemia może nam dać a wielokropek oznacza, że jest tego dużo. Panuje radosny nastrój.

Na Kornata: Fraszka napisana w postaci pytania retorycznego, skierowanego do biesiadnika, który tylko je nie odzywając się w czasie biesiady. Autor ośmiesza w ten sposób łakomego biesiadnika, który zachowuje się niegrzecznie. Powinien żartować , rozmawiać, słuchać muzyki i cieszyć się towarzystwem innym gości.

Na młodość: Autor stwierdza, że jeśli ktoś pragnie aby młodzi ludzie zawsze byli stateczni, żąda rzeczy niemożliwej. Młodość jest od tego by szaleć, inaczej będzie smutna jak rok bez urokliwej wiosny. Poeta jest już na tyle dojrzały, że potrafi okazać pobłażliwość dla młodzieńczych wybryków. Budowa opiera się na dwu zrymowanych parzyście jednastozgłskowych wersach.

Zobacz także:

Prezentacja maturalna od polonisty za 139zł

Fraszki Kochanowskiego  


EPOKI LITERACKIE

Używamy plików cookies, by ułatwić korzystanie z naszego serwisu. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Więcej informacji o plikach cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.